webmaster@straz.kluczbork.pl

tel. 774170380

W dniu 03.06.2019 dwadzieścia minut po godzinie 20 zastępy OSP Wołczyn zostały zadysponowane do poszukiwań osoby zaginionej na prośbę policji w miejscowości Wołczyn, na rejon koncentracji wyznaczono pobliskie boisko sportowe miejscowej Polonii.

Po przybyciu w rejon koncentracji o godzinie 20:26 do SK KP PSP w Kluczborku wpłynęło dramatyczne zgłoszenie z miejscowości Wołczyn o duszącym się 2 tygodniowym noworodku, Dyżurny SK KP PSP w Kluczborku niezwłocznie zadysponował do zdarzenia zastępy JRG Kluczbork w sile 7 ratowników oraz przedysponował z rejonu poszukiwań zastęp GLBM Ford 439o62 którym dowodził dh Rafał Neugebauer.

Jednocześnie podczas dysponowania dyżurny SK KP PSP w Kluczborku asp. Bartłomiej Gajewski udzielał wskazówek osobie zgłaszającej co do udzielania pierwszej pomocy, polecił sprawdzić oddech udrożnić drogi oddechowe skierować głowę w dół i poklepać po plecach w celu usunięcia ewentualnego ciała obcego z dróg oddechowych. Już po jednej minucie na miejsce zdarzenia dojechał zastęp GLBM 439o62, d-ca zastępu druh Rafał Negebauer (wice starosta kluczborski) polecił ratownikom zabranie zestawu PSP R1, a sam udał się niezwłocznie do mieszkania z którego wpłynęło zgłoszenie. Na miejscu zdarzenia zastał matkę trzymającą 2 tygodniowego sinego noworodka, u którego nie stwierdzono oddechu, przystępując do udzielania KPP przejął dziecko od matki po czym udrażniając drogi oddechowe i po wykonaniu kilku uderzeń w okolice łopatki, przystąpił do stymulacji klatki piersiowej, na szczęście już po zmianie pozycji niemowlaka i delikatnej stymulacji tułowia dziecko wydało z siebie oczekiwany płacz. Następnie druh Rafał przytulił dziecko w celu uspokojenia i po kilku minutach przekazał je przerażonej matce. Po kilku minutach na miejsce zdarzenia dojechał zespół ZRM któremu przekazano noworodka.

 

Dzięki profesjonalnemu zaangażowaniu dyżurnego z SK KP PSP w Kluczborku oraz druhów z OSP Wołczyn wspomnianą akcję możemy uznać za wzorowe przeprowadzenie działań ratowniczych.

 

Jak radzić sobie w przypadku bezdechu ??? 

Bezdech to stan kiedy zanika przepływ powietrza przez drogi oddechowe. Może to doprowadzić do utraty przytomności i zatrzymania krążenia. Przyczyny bezdechu mogą być różne. Często zdarza się on u wcześniaków z uwagi na niedojrzałość układu oddechowego. U niemowląt może wystąpić przy infekcjach dróg oddechowych, które powodują niedrożność tego układu. Bezdechem jest też „zaniesienie się” dziecka przy intensywnym płaczu lub poddanych działaniu nagłych bodźców np. głośne szczekanie psa, kiedy dziecko się wystraszy.


Jeśli bezdech trwa poniżej 15 sekund, zdarza się sporadycznie i nie wywołuje sinienia twarzy ani utraty przytomności, to nie jest to powód do niepokoju. Jednak warto wspomnieć o tym na wizycie u pediatry.

 

Jak sobie radzić w przypadku bezdechu?


Przede wszystkim rodzic czy opiekun musi zachować spokój. Pierwszym krokiem jest sprawdzenie czy drogi oddechowe są drożne, czy nie doszło do zadławienia. Jeśli taka sytuacja nie miała miejsca rozpatruje się pierwszą pomoc w dwóch przypadkach:

 

  1. Dziecko jest przytomne

  • spróbuj pobudzić dziecko dotykiem – weź na ręce, połaskotaj po stópce czy brzuszku (najlepiej na gołą skórę), delikatnie poszczyp.

  • dmuchnięcie w buzie dziecka – jeśli pierwszy sposób nie zadziałał, należy mocno dmuchnąć w buzię malucha, a dokładnie w miejsce między nosem a górną wargą (najłatwiej zapamiętać, że dmuchamy w wąsik ;) ). Wykonaj maksymalnie 5 takich dmuchnięć, chyba że dziecko zareaguje wcześniej, to przerwij akcję.

  • Zmień pozycję dziecka – jeśli w/w sposób nie zadziała, należy w gwałtowny ale jednocześnie kontrolowany sposób zmienić pozycję dziecka. Trzymając dziecko na rękach w pionie przytul je do siebie. Zabezpiecz główkę malucha swoją ręką. Najlepiej usiądź, aby i Twoja pozycja była stabilna. Następnie szybko pochyl się do przodu, mocno trzymając dziecko, tak aby znalazło się głową w dół. Nie rób tego łapiąc za nogi malucha i trzymając go w ten sposób podnoś do góry!! Nagłe pobudzenie błędnika może pomóc „odblokować” oddech u dziecka.

2. Jeśli dziecko traci przytomność – staje się wiotkie, „leci” przez ręce, sinieje.

  • oddechy ratownicze – połóż dziecko na plecach, wsuń swoje 4 palce pod łopatki dziecka, aby udróżnić drogi oddechowe. Obejmując swoimi ustami usta i nos dziecka wykonaj do 5 wdmuchnięć powietrza (jeśli dziecko zareaguje przy np.2 wdmuchnięciu zaprzestań czynności)

  • resuscytacja oddechowo-krążeniowa – jeśli oddechy nie przyniosły rezultatu rozpocznij resuscytację. W tym celu uciskaj środek klatki piersiowej 30 razy w tempie 2 razy na sekundę. Po uciskach wykonaj dwa wdechy. Resuscytację kontynuujemy do odzyskania oddechu lub do czasu przyjazdu pogotowia.


Na szczęście sytuacje, w których konieczna jest resuscytacja są bardzo rzadkie. Najczęściej wystarczy, aby rodzic zrobił cokolwiek, by przywrócić oddech. Najważniejsze to nie panikować!

 

 

 

Wzorowa Akcja Strażaków Ochotniczej Straży Pożarnej z Wołczyna

04 czerwca 2019

Zrobione w WebWave CMS

Skontaktuj się z nami

mail: kluczrsk@straz.kluczbork.pl

tel. 774170380 

Ul. Krakusa 1

Kluczbork 46-200